Budapesztańska legenda mówi, że to rodzinny przepis Loli Matzner, żony pisarza Sándora Máraiego. W październiku 1940 roku miała miejsce premiera jego pierwszej sztuki „Przygoda”. Po
Gyula Krúdy. Kronikarz Węgier, narzeczony Budapesztu, czarodziej literatury.
Gyula Krúdy to jedna z barwniejszych postaci węgierskiej literatury. Pisarz chwalony przez większość kolegów po piórze, co w tzw. środowisku jest raczej rzadkością. Pisarz z
Wiśniówka pszczelarza
Wiśnia z chłopskiego sadu lub rosnąca za oknem przy chacie jest jednym z najbardziej strojnych drzew – wiosną nosi biały welon, a latem rodzi liczne,
„ …bo choć brakowało tu mebli i kanarka, jednak był to dom, w jakimś szlachetnie bezdomnym, męskim i ponurym sensie tego słowa”. Sándor Márai „Sindbad powraca do domu”.
Napisałem dwie książki, które – być może – są warte tego, by czytelnik węgierski wracał do nich również w późniejszych czasach: „Sindbad powraca do domu”
Biała rzodkiew marynowana w kurkumie
Rzodkiewka od zawsze kojarzyła mi się z małym, czerwonym i piekącym warzywem, które trzeba jeść za karę „bo jest takie zdrowe”. W naszym ogródku rzodkiewkowe
Pikantny sos z kiszonej papryki
Z kiszeniem jest jak z jazdą na rowerze: najważniejsza jest równowaga. Kiszenie to potoczna nazwa fermentacji warzyw przy udziale bakterii kwasu mlekowego (rodzina Lactobacteriaceae). Bakterie te
Grubosz, drzewko szczęścia, rubasznica, Crassula.
Drzewko szczęścia powinno być w każdym domu. To solidna roślina, dobrze się kojarzy, jest łatwa w uprawie i nikogo nie zawiedzie. Jest idealnym prezentem na
Robert Musil „Trzy kobiety”.
Bywają okresy, w których życie wyraźnie zwalnia biegu, jak gdyby się wahało, czy iść dalej naprzód, czy też zmienić kierunek. Może właśnie w takich okresach
Zaskakujący deser: krem z rabarbaru i mascarpone.
Przez 40 lat nienawidziłem rabarbaru. Pojawiał się w moich koszmarach pod postacią zielonkawych badylków umoczonych w cukrze. Ręce oblewał mi kwaśny syrop, który lada chwila
Rozmnażanie magnolii z nasion. Magnolia japońska gwiaździsta, M. stellata.
Popołudniowe słońce jest ciepłe i miłe, a magnolie, jak zwykle w St. John’s Wood o tej porze roku, są istną ucztą dla oka. „Subtelna prawda”,