Pokrzywa, mniszek lekarski i sosna tworzą majowy triumwirat super-foods. W przeciwieństwie do dwóch ostatnich, gdzie trzeba się spieszyć ze zbiorem, pokrzywa daje nam więcej czasu.
Domowy syrop z sosny
Kiedyś mówiono, że sosna towarzyszy człowiekowi przez całe życie: od drewnianej kołyski do grobowej deski. Występująca w Polsce sosna jest być może drzewem pospolitym, ale
„Ta choroba to lekcja cierpliwości”. Sándor Márai „Siostra”.
Wybitny muzyk, pianista światowej sławy przyjmuje zaproszenie od włoskiego rządu i wyjeżdża z Budapesztu do Florencji zagrać koncert. Rzecz dzieje się we wrześniu 1939 roku.
„Trochę jak czarodziejka, trochę jak czarownica”. Sándor Márai „Wyspa”.
Cytat o czarownicy i czarodziejce odnosi się do jednej z postaci powieści, ale uważam, że to dobrze oddaje wrażenie po lekturze. „Wyspa” jest i piękna,
„Beznadziejne miłości nigdy nie przemijają”. Sándor Márai „Dziedzictwo Estery”.
Akcja „Dziedzictwa Estery” ogranicza się do jednego dnia, ale obejmuje historię całego życia bohaterki. Od pierwszych słów tej minipowieści wyczuwa się napięcie. Atmosfera niepewności jest
Wielkanocne śledzie z grzybami
Zaczyna się kacem po ostatkowym „śledziku” a kończy tradycyjnym, głównie na Kujawach, pogrzebem śledzia. Wielki Post. Nie ma chyba potrawy ściślej z nim związanej niż
Bakaliowy mazurek 3-2-1 z polewą kakaową 1566
Lubię przepisy, do których składniki układają się w łatwe do zapamiętania proporcje. Na przykład zalewa octowa 1515 opisana przy okazji marynowanych grzybów. Albo pasta z
Jajka faszerowane po polsku
Nie wiem czemu nazywają się „po polsku”. Jedyne co mi przychodzi do głowy to sposób podawania potraw à la polonaise. Oznacza to polanie dania masłem
Sándor Márai. Odejść na własnych zasadach.
Dlaczego ktoś, kto ma 89 lat, popełnia samobójstwo? Czemu człowiek, który przeżył dwie światowe wojny, nie czeka na naturalną śmierć? Czy to, że życie odbiera
Afery, skandale i plotki, czyli ptaki przerywają milczenie.
Sezon na zimowe dokarmianie ptaków dobiega końca. Gęsi już przylatują, wiosna za pasem. W naszym karmniku obyło się bez zaskoczeń, gościł ten sam co zawsze